mam pytanko, czy ktoś na badaniu lekarskim miał badanie na obecność substancji , tzn, nielegalnych? czy są jakieś testy itp? czytałem że jeśli lekarz ma podstawy by to podejrzewać lub osoba w przeszłości coś brała i są zapisy w kartach to tak, ale normalnie nie. prawda?
chodzi mi nie o to czy ja je chce mieć! chodzi o to czy oni je robią? na badaniu u lekarza, czy podczas badania krwi sprawdzają inne rzeczy? bo nie słyszałem żeby ktoś z tego powodu miał problem, ale.. powiedzmy że miałem kontakt z substancjami w Sylwestra i nie wiem czy mnie mogą szykanować..
ayamei Konsul Pomogła: 93 razy Posty: 1894 Skąd: Warszawa
Wysłany: 16-01-2008, 14:56
adamjasio napisał/a:
iałem kontakt z substancjami Shocked w Sylwestra
zależy z czym miałeś kontakt. Nie wszystkie środki odurzające można wykryć po dwóch tygodniach
Badanie ma na celu stwierdzenie, czy po przyjeździe do USA nie wpadniesz w kategorię takiej ichniej "renty". Z tego co pamiętam, badanie krwi przeprowadza się na obecność HIV i którejś choroby wenerycznej (kiła? nie pamiętam).
Dodatkowo sprawdzane są szczepienia (ewentualnie zaleca się te ominięte) i prześwietlane są płuca. Nie ma tam testów na obecność narkotyków. Ale niektóre pozostawiają ślad nawet na 30 dni.
Jeśli jednak sprawdzą "dziwne substancje", zrozumiesz sens tekstu: zażywasz, przegrywasz.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach