emi82 Kanclerz Pomogła: 55 razy Posty: 653 Skąd: Louisiana
Wysłany: 18-05-2007, 21:13
CDN, hmm ale my sie dzis pokłócilismy a ja pierwsza reki nie wyciaggne
[ Dodano: 18-05-2007, 22:22 ]
on nie wie za bardzo, nie jest w domu teraz ale to chyba konwertor, tak mi napisal it converts the wattage wiec to chyba jest ok
Dniowiec Przedstawiciel konsulatu Pomógł: 9 razy Posty: 302
Wysłany: 18-05-2007, 21:34
KoKiEcIaAa18 napisał/a:
a jesli chodzi o konwetor chyba tak sie nazywa urzadzenie do zmiany napiecie
transformator
emi82 napisał/a:
KoKiEcIaAa18, ja wiem, ze moj chlopak cos takiego mi kupil i zaplacil 50$ tylko nie jestem pewna czy to tylko przejsciowka czy caly knwentor. Ja mam wiekszosc sprzetów z UK to juz w ogole sie boje, a co najgorsze nie moge znalezc opisu do nich
kupił zapewne transforamtor w tej cenie.. jak mówiłem przejściówki za kilka złotych. Starałem się wytłumaczyć najprościej jak się da chyba poległem.. poddaje się
KoKiEcIaAa18 Przedstawiciel konsulatu Pomogła: 8 razy Posty: 290
Wysłany: 18-05-2007, 21:41
dokladnie emi tez mysle ze to transformator bo przejsciowka kosztuje tak jak pisalam jakies 2-3 zł
ale wiesz co ja nie wiem czy nie potrzebujesz mimo wszystko przejsciowki.
na allegro widzialam ze sa takie uniwersalne - ze do wszystkich krajow pasuja a jak piszesz ze masz sprzet z uk to chyba takiej mozesz potrzebowac
w kazdym badz razie musisz spytac kogos bardziej wtajemniczonego w ten temat o to czy musisz miec przejsciowke mimo ze masz transformator Dniowiec, prosze mi wybaczyc nie znam sie na tym
_________________
Gaius Oficer administracji Pomógł: 2 razy Posty: 38 Skąd: NJ
Wysłany: 18-05-2007, 23:15
...to chyba raczej powinien powiedziec "it converts the voltage" bo o przetworzenie napiecia chodzi, a nie mocy (ale z drugiej strony expertem nie jestem bo z fizy jechalem na trojach )
a tak w ogole, to ci jest potrzebny converter (transformator) (te wieksze urzadzenie) i wlasnie te przejsciowki (te male wtyczki) ktorymi laczysz transformator i kontakt. ja kupilem cos takiego:
http://www.sharperimage.com/us/en/catalog/product/sku__FZ508
ale chyba przeplacilem bo w wal-mart widzialem pozniej tansze (nie wiem jak z jakoscia).
jesli na ladowarce od twojego sprzetu jest napisane 110-230V, to urzywasz tylko przejsciowki zeby po prostu do kontaktu pasowalo... ot, cala filozofia
_________________
T-O-M-E-K Radca konsularny Pomógł: 2 razy Posty: 145 Skąd: Kraków
Wysłany: 18-05-2007, 23:32
powiedzmy ze mam tylko adapter.. czyli moge podlaczyc telefon do kontaktu w ktorym jest tylko 110 zamaist 220 v, telefon bedzie sieladowal np przez to wolniej czy wogule nie bedzie pobieral pradu ?
_________________ USA - Byłem, zobaczyłem... - JADĘ PONOWNIE
KoKiEcIaAa18 Przedstawiciel konsulatu Pomogła: 8 razy Posty: 290
Wysłany: 18-05-2007, 23:34
czyli emi mialam dobre informacje ze potrzebujesz jeszcze i tak przejsciowki
_________________
Barciur Kanclerz Pomógł: 17 razy Posty: 765 Skąd: West Fallowfield, PA
Wysłany: 19-05-2007, 00:10
heh... jesli chodzi o komorki, to nie widzialem ladowarki 100-240 V... w USA jest 110 V wiec jesli podlaczyc to do 220 V to moze byc małe bum
KoKiEcIaAa18 Przedstawiciel konsulatu Pomogła: 8 razy Posty: 290
Wysłany: 19-05-2007, 08:27
Magnum, moja ladowarka i laptop maja 110-240 V wiec nie ma problemu i moge uzyc samej przejsciowki
moze tylko oryginalne ladowarki tak maja nie mam pojecia nnie znam sie na tym i nie wiem od czego to zalezy
dolocia Oficer administracji Pomogła: 2 razy Posty: 32 Skąd: WIELKOPOLSKA
Wysłany: 25-05-2007, 23:32
tak dla potwierdzenia chciałam się spytac jesli na mojej prostownicy jest napisane zasilanie: 110V-240V to wystarczy jak kupię tą przejściówkę i wszystko będzie działać jak należy?
luki233 Oficer administracji Posty: 35 Skąd: Zamość,Poland
Wysłany: 09-09-2008, 17:00
Dniowiec napisał/a:
KoKiEcIaAa18 napisał/a:
a jesli chodzi o konwetor chyba tak sie nazywa urzadzenie do zmiany napiecie
Kolega Dniowiec dobrze mówi
A poza tym jak już to "konwerter", jeśli mogę poprawić
Chcąc używać "nasze" urządzenia w stanach to po zakupie autotransformatora (reduktor 230 na 110VAC) nie powinno być problemu...pozostaje tylko kwestia doboru jego mocy max.
eh... wiec to "coś" mozna dostac na lotnisku (zeby mi działały sprzety z napisem 250 V ~)? ma to jakas nazwe po ang? i tak mniej wiecej ile kosztuje? dzieki z góry za pomoc sorry, ale kompletnie sie nie znam na tym i mam jakos sprawdzic czy bedzie to odpowiednie do 250 V?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach